Zapraszam!:)
Pierwsze śniadanie - dwie parówki z szynki (98% mięsa), dwie kromki razowego chleba z ziarnami słonecznika, kilka rzodkiewek i mała kawa z mlekiem.
Drugie śniadanie, które pozwala mi przetrwać do obiadu - jabłko.
Obiad - zupa krem z pomidorów z dodatkiem marchwi.
Kolacja - jajecznica z 2 jajek z odrobiną żółtego sera, bułka pszenna, kilka pomidorów i biała herbata.
W ciągu dnia wypiłam jeszcze kubek świeżo wyciskanego soku z pomarańczy, kiwi i brzoskwini (w ramach podwieczorka) oraz butelkę wody. :)
Do następnego!
mj




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz